KODE5 W BLUE CITY

5 i 6 kwietnia bawiłam się w Blue City na KODE5. Podkreślam, że “bawiłam się” bo było tam wiele atrakcji dla odwiedzających.
Najwięcej działo się na scenie głównej- tam można było zobaczyć zwycięzców w Sing Star, Guitar Hero III, swietnego wodzireja, “Zbawicieli”… mogłabym jeszcze troszkę wymieniać, ale nie chcę się rozwodzić na ten temat- kto nie był niech żałuje!!!
Nie da się ukryć, iż to na graczy w CS i WC zwracano największą uwagę- klasycznie wpatrzeni w monitor i walczący o zwycięstwo. Podziwiam ich za wytrwałość w siedzeniu przy komputerze i skupienie. Mi bardzo szybko mijał czas na KODE5-a im wręcz błyskawicznie!
Myślę, że organizatorzy stanęli przed bardzo trudnym zadaniem- chcieli zainteresować zawodowych graczy i tych, którzy nie czują świata gier. Dobrze bawili się odwiedzający i z uśmiechem odchodzili z upominkami. Zadowolone są osoby pracujące przy projekcie, bo początki-choć zawsze pouczające- okazały się przyjemne i nie tak straszne jak można było się spodziewać. Mam nadzieję, że za rok impreza znowu się odbędzie.
(fot.Maciej Kalisiak, na zdjęciu Kasia i Basia)

Dodaj komentarz